Archiwa tagu: genealogia dla każdego

Jak zacząć (cz. 8). Akt małżeństwa po rosyjsku

Zapisy aktu małżeństwa mają strukturę zbliżoną do opisanego przeze mnie aktu urodzenia.

Akt małżeństwa

często wygląda tak:

  • numer aktu, miejscowość
  • dokładna data
  • dane świadków
  • dane Pana Młodego
  • dane Panny Młodej
  • informacja o zapowiedziach
  • informacja o fakcie (bądź o braku faktu) podpisania umowy przedślubnej
  • kto udzielił ślubu
  • podpisanie dokumentu
  • autor dokumentu

Za przykład posłuży akt małżeństwa Antoniego Gruca z Maryanną Wręczycką z dnia 21 listopada 1881 roku, parafia Truskolasy.

Czytaj dalej

Genealogia w chmurach

Clouds Chmura obliczeniowa. Cloud computing. Najmodniejsze hasło w internecie w ostatnich latach. No, może teraz równie modne jest Google Plus.

Zanim przejdę do związku chmury z genealogią, najpierw wprowadzenie.

Czym jest chmura?

Otóż, posiłkując się definicją z wikipedii, jest to model przetwarzania oparty na użytkowaniu usług dostarczonych przez zewnętrzne organizacje. Funkcjonalność jest tu rozumiana jako usługa (dająca wartość dodaną użytkownikowi) oferowana przez dane oprogramowanie (oraz konieczną infrastrukturę).

W prostszych słowach, jest to forma usług udostępnianych w internecie, gdzie cały system obliczeniowy, przetwarzający dane i wyświetlający rezultat realizowany jest po stronie dostawcy usługi,  a interfejs do obsługi wyświetlany jest  użytkownikowi w postaci strony internetowej.

Czytaj dalej

Wywiad na myHeritage

Zrobiłem sobie dwutygodniową przerwę w blogowaniu z uwagi na wakacje. Jednak jeszcze przed wyjazdem dostałem prośbę od p. Justyny Lerche z portalu myHeritage o udzielenie krótkiego wywiadu.

Oto początek wywiadu:

MH: Skąd u Pan zainteresowanie genealogią i kiedy zaczął się Pan nią interesować?
SZG: Zaczęło się w listopadzie 2004 roku – babcia pokazała mi swój notatnik z zapisanymi imionami i nazwiskami bliskich oraz ich datami urodzin i małżeństw. Dopiero po kilku latach dowiedziałem się, że kiedyś często tak robiono, ten notatnik mojej babci to nie był wyjątek. Przepisałem wszystkie informacje i zacząłem szukać dalej. Najpierw odkryłem jak mało wiem na temat historii swojej rodziny, np. wiedziałem gdzie urodzili się moi rodzice, ale już dziadkowie – nie. Albo wiedziałem, że dziadek z babcią zostali wywiezieni do Niemiec na prace przymusowe i wrócili po wojnie z dzieckiem i niewielkim dobytkiem pieszo, ale nie miałem pojęcia, że ta niemiecka miejscowość to Wielowieś i osiadając w Kochcicach pokonali raptem 25 km… Szukając coraz głębiej przeszukałem Internet. Szybko znalazłem informacje o innych osobach poszukujących w interesującej mnie parafii Truskolasy. Tak poznałem – najpierw wirtualnie, później osobiście – Jacka Tomczyka, obecnie prezesa Towarzystwo Genealogiczne Ziemi Częstochowskiej. Pan Jacek odkrył przede mną tajniki poszukiwań i historię regionu. Pokazał mi też jak wygląda Archiwum Państwowe i pomógł przejrzeć księgi, docierając od razu do początku XIX w. Ta pierwsza moja wizyta w AP 8 marca 2006 r. miała dla mnie duże znaczenie emocjonalne.

Całość wywiadu do przeczytania tutaj.

 

Jak zacząć (cz. 7). Akt urodzenia po rosyjsku

Większość aktów metrykalnych w formie opisowej (czasem spotyka się zapis w specjalnych tabelach) ma podobną strukturę, stąd do odczytania podstawowych informacji nie trzeba biegłej znajomości języków obcych. Wystarczy poznanie powtarzających się zwrotów, znajomość cyrylicy i oczywiście przeglądanie dużej liczby aktów. Im więcej ksiąg przejrzymy, tym łatwiej będziemy odczytywać kolejne akty metrykalne.

Zaczynamy od języka rosyjskiego, ponieważ śledząc losy naszych przodków wstecz docieramy do okresu przed I Wojną Światową i obowiązującego u nas prawa państw – zaborców. W dużej części będą to tereny zaboru rosyjskiego, na których wprowadzono język urzędowy rosyjski – w tym jako obowiązkowy do spisywania aktów metrykalnych.

Czytaj dalej

Drzewo genealogiczne

Mamy już zebrane trochę danych, zapisujemy wszystko w którymś z programów, pora zatem na prezentację naszych poszukiwań. W tym celu tworzymy tytułowe drzewo genealogiczne. Przygotowanie takiego drzewa jest dość istotne z uwagi na późniejszy łatwy dostęp do faktów w trakcie kolejnych poszukiwań. Pozwala również zaprezentować efekt naszej pracy rodzinie. Sam zazwyczaj używam równolegle kilku wykresów genealogicznych.

Wykres wszystkich osób w drzewie

W przeciwieństwie do wywodu przodków czy potomków, zawiera również krewnych i powinowatych. Dla mnie to najszybszy sposób wyszukiwania potrzebnych mi w danej chwili danych. Do tej pory przetestowałem sporo programów pod kątem realizacji tego wykresu i najlepiej generuje go moim zdaniem Family Tree Maker. Dobrze to działało w wersji 16 (wykres All-in-one, wersja 16  to aktualizacja z wersji 2006), jednak ku zdziwieniu użytkowników w kolejnych wersjach programu ten typ drzewa został usunięty. W najnowszej wersji FTM 2011 na szczęście wykres istnieje pod nazwą Extended Family Chart.

Czytaj dalej